Jest 23:40. Patrzysz w monitor, chociaż rano obiecałaś sobie, że dzisiaj zamkniesz laptopa przed dwudziestą. W głowie gonitwa myśli: zapłacić ten ZUS teraz czy rano? Jak wycenić tę nową ofertę, żeby nie przegiąć, ale też nie dokładać do interesu? Prowadzisz firmę, gasisz pożary, a na koniec dnia i tak zostajesz sama z Excelem i wątpliwościami. To nie jest przedsiębiorczość, tylko samotność w pozłotku.

czytaj więcej...